czwartek, 5 marca 2009
nowa zabawka
długo wyczekiwana, oj dlugo... ale wreszcie w mojej torbie zagoscilo d700, az nie moge sie doczekac az sobie nim pofoce :)
niedziela, 22 lutego 2009
Lena
Wczoraj dokumentowalam chrzest Leny - przesłodka, urocza i energiczna dziewczynka. Początkowo, jeszcze w domu, wszystko było fajnie, ale już w kościele, zdecydowanie się jej nie podobało. Tzn sam kościół ją zaciekawił, rozglądała się po nim przed rozpoczęciem ceremonii, która jednak zdecydowanie nie była po jej myśli :) Winę zrzucam na fakt, że to była najprawdopodobniej pora jej drzemki :)

















W restauracji, na rodzinnym obiedzie, z humorkiem było stopniowo coraz lepiej i lepiej :) Niebawem zrobimy jeszcze sesję studyjną, a na razie mały bonusik - portret z mamą.

















W restauracji, na rodzinnym obiedzie, z humorkiem było stopniowo coraz lepiej i lepiej :) Niebawem zrobimy jeszcze sesję studyjną, a na razie mały bonusik - portret z mamą.
piątek, 20 lutego 2009
Kasia i Łukasz - zimowy plener
Zimowy, bo zimą robiony :) bądź co bądź typowo plenerowych zdjęć zrobiliśmy raptem kilka, bo śnieg i mróz, więc skupiliśmy się głównie na fotach w przepięknych wnętrzach pałacu w Nieborowie.
A młodzi? eh... piękni i zakochani w sobie po uszy...




















Mały bonus :)
Ogromne dzięki dla kubalmara za dzielne i cierpliwe doświetlanie!
A młodzi? eh... piękni i zakochani w sobie po uszy...




















Mały bonus :)
Ogromne dzięki dla kubalmara za dzielne i cierpliwe doświetlanie!
wtorek, 17 lutego 2009
znowu...
...miałam przerwę w pisaniu... sporo zajęc, potem grypa rozłożyła mnie na łopatki :(
ale wracam do żywych :)
ale wracam do żywych :)
czwartek, 15 stycznia 2009
ni mom casu...
na różne różności, ale za to spędzam czas przyjemnie :)
trochę się zawodowo ruszyc trzeba, jest tyyyyyle do zrobienia a mi się troszku nie chce...
dobra, pare gniotów z Zakopca, najpierw te z Kasprowego, z nocnego focenia gdzies w Koscielisku (po kuligu - picno tak bylo, ze jak naciskalam spust migawki, statyw nie byl w stanie zredukowac drżenia), ze spaceru po Dolinie Strążyskiej plus od hesji kilka fot ze Strążyskiej.
















Ekipa ze Strążyskiej by hesja.

Juz dawno mi tak ogóras i chleb ze smalcem nie smakowal :) fot. hesja

trochę się zawodowo ruszyc trzeba, jest tyyyyyle do zrobienia a mi się troszku nie chce...
dobra, pare gniotów z Zakopca, najpierw te z Kasprowego, z nocnego focenia gdzies w Koscielisku (po kuligu - picno tak bylo, ze jak naciskalam spust migawki, statyw nie byl w stanie zredukowac drżenia), ze spaceru po Dolinie Strążyskiej plus od hesji kilka fot ze Strążyskiej.
















Ekipa ze Strążyskiej by hesja.

Juz dawno mi tak ogóras i chleb ze smalcem nie smakowal :) fot. hesja

Subskrybuj:
Posty (Atom)