Ewidentnie jestem już rodzinnym fotografem, w szczególności w tej rodzinie właśnie:) Ślub Magdy i Piotrka, Justyny i Jarka, sesja ciążowa, chrzciny Julka. Teraz kolej na przesłodką Michalinę. W Wielkanoc sporo ludzi postanowiło chrzciny urządzać, bo jednocześnie w kościele odbyło się ich 19. Tak 3 "obsługujących" księży, 19 dzieciaczków, ich rodziców i rodziców chrzestnych, plus reszta ich rodzin. No gęsto było :) Dobrze, że nie wszyscy na raz przy chrzcielnicy bo byłby to niezły armageddon ;) Starałam się jakoś sobie poradzić w tłumie fotografujących i filmujących czym popadnie :) Efekty poniżej.
czwartek, 5 maja 2011
niedziela, 3 kwietnia 2011
ZA-kopiec
Ufff, troszkę urlopu przed sezonem... tydzień to może i niewiele, gdyby mi było mało ładowania akumulatorka wewnętrznego, to doładuję się eFami jeszcze przedświątecznie :)
a teraz... w drogę :)
a teraz... w drogę :)
poniedziałek, 28 lutego 2011
Ponownie mroźne EPLK
Po równiutko 2 miesiącach od poprzedniej wizyty w Łasku, wesoła ekipa wyruszyła na polowanie na eFki, dla odmiany nie było właściwego światełka przez 95% czasu i wiało tak koszmarnie, że bez względu na ilość założonych ciuchów trzęsłam się z zimna jak osika. Ale mimo wszystko było warto! Parę kadrów do poprawki następnym razem przy lepszych warunkach :)
czwartek, 10 lutego 2011
Gloomy
Parę mglistych i mrocznych fotek z połowy stycznia z późnowieczornego szwędania się po Księżym Młynie i loftach u Scheiblera.
piątek, 28 stycznia 2011
Zaćmienie słońca
Ależ był klimat! Najpierw myślałam, że nici ze zdjęć, bo chmurska tak zaciągnęły niebo, że słońca wcale widać nie było, ale na trochę "przełysiało" więc wyskoczyłam w piżamie na balkon, żeby coś przyfocić. Oto efekty.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

















































